Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z października 19, 2025

Wiankowy portret - kolejne szkice

A ma czarne oczy Cyganki. Ale nie, nie takiej, co to nią straszą dzieci. Takiej, co w sercu ma żar, w oczach błysk a na ustach zalotny uśmiech. Właśnie taka trochę jest A. Kiedy idzie, każdy krok jest pewny siebie, zalotny, kobiecy, a mnie się wydaje, że słyszę pobrzękiwanie złotych bransoletek. Pasują do niej falbaniaste suknie, chociaż zamienia je na spodnie. Jak się uśmiecha, widać małą psotnicę. Sądzę, że uwielbia zabawę, dobre towarzystwo na pewno. Brak tylko ogniska, wokół którego mogłaby tańczyć. Oczy jak czarne węgle, a w sercu prawdziwy diament. Pomocna, opiekuńcza, cierpliwa. Zbyt wiele widziała i przeszła, by martwić się nieistotnymi sprawami. Nasza mistrzyni igły i kopalnia modowych pomysłów.  B jest jak bombonierka. I to taka dobrze zapakowana. Pamiętacie piosenkę Grzegorza Turnaua i Basi Stępniak -Wilk? O takiej bombonierce, co skrywa słodką tajemnicę. B również. Cicha i skryta. Uważnie słuchająca, ale sama niewiele mówi. Co jakiś czas zza papierka wyłania się kawałe...