Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z stycznia 6, 2020

Rola życia

Czy możemy zacząć jeszcze raz? To przedstawienie mi nie wyszło. Wolałabym zacząć go jeszcze raz. Przyjdę na każdą próbę, nie będę improwizować. Będę się trzymać scenariusza, niczego nie dodam od siebie. Przemyślę każdą kwestię, aby brzmiała prawdziwie, postaram się o poprawny akcent i nie pogubię końcówek. Pójdę do charakteryzacji, zażądam najładniejszej twarzy, złocistych włosów i szczupłej sylwetki. Dodam trochę uroku i szczyptę inteligencji. Wybiorę najładniejsze stroje, szyte specjalnie dla mnie. Niczego nie będę udawać, nie zostawię miejsca dla sztucznych emocji. Pójdę na całość za drugim razem, nie mam zamiaru siebie oszczędzać. Zmieńmy tylko reżysera. Ten mi nie przypadł do gustu.  Jakiś reżyser z pasją, z którym się nie będę kłócić. Fabuła nieciekawa, żadnych zwrotów akcji, dialogi oklepane, ogólnie wieje nudą. Może dodać dramaturgii, może więcej romansu?  Może inna sceneria, może inny klimat? Inni aktorzy świetni , a moja rola beznadziejna. Tego, co teraz gramy, ...