Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2025

Wiankowy portret - kolejne szkice

A ma czarne oczy Cyganki. Ale nie, nie takiej, co to nią straszą dzieci. Takiej, co w sercu ma żar, w oczach błysk a na ustach zalotny uśmiech. Właśnie taka trochę jest A. Kiedy idzie, każdy krok jest pewny siebie, zalotny, kobiecy, a mnie się wydaje, że słyszę pobrzękiwanie złotych bransoletek. Pasują do niej falbaniaste suknie, chociaż zamienia je na spodnie. Jak się uśmiecha, widać małą psotnicę. Sądzę, że uwielbia zabawę, dobre towarzystwo na pewno. Brak tylko ogniska, wokół którego mogłaby tańczyć. Oczy jak czarne węgle, a w sercu prawdziwy diament. Pomocna, opiekuńcza, cierpliwa. Zbyt wiele widziała i przeszła, by martwić się nieistotnymi sprawami. Nasza mistrzyni igły i kopalnia modowych pomysłów.  B jest jak bombonierka. I to taka dobrze zapakowana. Pamiętacie piosenkę Grzegorza Turnaua i Basi Stępniak -Wilk? O takiej bombonierce, co skrywa słodką tajemnicę. B również. Cicha i skryta. Uważnie słuchająca, ale sama niewiele mówi. Co jakiś czas zza papierka wyłania się kawałe...

Wiankowy portret

D ma oczy jak koniakowe bursztyny. Przepiękne, te najdroższe, z inkluzjami, które czynią je niepowtarzalnymi. I ona cała jest jak bursztyn. Na wskroś naturalna. Prawdziwa. Z każdą zmarszczką, plamką na dłoni, ze szczerością w sercu. Jest ciepła. Bursztyny są ciepłe. Emituje delikatne ciepło, w którym sporo z nas chciałoby się ogrzać. Ciepło akceptacji, brania życia jak leci, lekkiego humoru i codziennej wytrwałej pracy. Zawiera w sobie prawdy zaszyte przez pokolenia. Mówi prosto, otwarcie i prawdziwie. Czerpie z przeszłości, z bogactwa prastarej mądrości. Nie potrafi milczeć, ale dziwne, że zawsze trafia w sedno, choćby to kłuło i bolało. K jest jak diament w piosence Marilyn Monroe. Najlepszy przyjaciel dziewczyny. Ona sama jest właśnie jak diament, błyszczy, chociaż wcale nie musi się starać. Ale to uwielbia. Gwiazdka. Ale nie puste świecidełko. Ma w sobie seks, szyk i błysk, zupełnie jak wspomniana aktorka. Zdaje się ulotna w swej eterycznej urodzie. Zbyt doskonała jak na rzeczywist...