Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z wrzesień, 2024

Dożynki

Dożynki są świętem dziękczynienia za plony. Za to, że trud i wysiłek ludzi wkładany w uprawę roli, ich miłość i przywiązanie do ziemi, pokora wobec nieprzewidywalnej natury zaowocowały zbiorami, którymi mogą wyżywić siebie i nas. Być może nie świętuję ze wszystkimi, ale ten dzień bliski jest mojemu sercu. Wychowana na gospodarstwie noszę w sobie ogrom szacunku dla rolników.  Gdy zamykam oczy czuję na dłoni ciepło zebranego właśnie zboża, jego duszny, mączny zapach. Czuję zapach wygrzanej w słońcu słomy, ostrość kłującego po łydkach rżyska. Wciąż czuję na ramionach palące sierpniowe słońce, słony pot i kurz lepiący się do mnie.  Pamiętam chłodny sobotni poranek, gdy zaczynały się wykopki. Zapach wilgotnej ziemi i terkot maszynki do kopania. Smak grzanej kiełbasy, baby drożdżowej i słodki, mdły dym ogniska na polu, a na koniec lekko spalone ziemniaki. Pamiętam jak pachnie zagon buraków pastewnych późnym popołudniem, gdy rosa wydobywa z niego całą słodycz. Czuję w ustach ziarenka...

Na beskidzkim szlaku

 To był świetny plan. W zasadzie nie było w nim punktów, które mogłyby się nie powieść, nie licząc wypadków losowych. Starannie zaplanowana droga, trasa i dzień dla siebie. Żądna samotności, spacerów i zmiany otoczenia zaplanowałam niedzielny wyjazd do Ustronia celem podziwiania widoków podczas spacerku wokół miasta, wytyczoną trasą. Podług wszelkich przewodników trasa widokowa jak sama nazwa wskazuje miała cieszyć oczy i nie męczyć zbytnio turysty, bowiem zakwalifikowana została jako łatwa.  Niedziela zaczęła się chłodnym i chmurnym porankiem, który obiecywał mi zakładane 25 stopni przy "całkowitym lub umiarkowanym zachmurzeniu" jak wieścił dzień wcześniej mój guru pogodowy. Spoglądając w niebo, na prognozy i swoje krzywe nogi w lustrze odrzuciłam pomysł zabrania krótkich spodenek i wpakowałam swoje nadwagowe ciało w dżinsy i koszulkę.  Idealnie podjechałam na peron, pociąg przyjechał również idealnie, w Katowicach szybko znalazłam peron i tor przesiadki a z megafonu zro...