Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z lipiec, 2022

Małe szczęścia

 Czas sączy się leniwie szumiąc czasem liśćmi czeremchy i z wolna prowadząc słońce przez nieboskłon. Na rozkwitłej kępkami kończynie bzyczą pracowite pszczoły. Stary pies wygrzewa kości w gorących promieniach. Schowaczek - starsza z kotek - w wysokiej trawie za drogą czeka na swoją zdobycz. Piękna, biało-ruda, o cudownym spojrzeniu  miodowych oczu. Na ogół pełna powagi i gracji, spokojna, zabójczo skuteczna. Wszystko to znika, gdy ucieka przed Kopciuszkiem, naszą maleńką kotką. Nic dziwnego. Dla spokojnej i cichej Schowaczka biegający z szybkością światła wulkan energii w postaci Kopciuszka jest bytem tak dziwnym i odmiennym, że lepiej od niego uciec. Pierzcha  z podkulonym ogonem daleko i z bijącym z przerażenia sercem wraca do swojej sfinksowej postawy.  Kopciuszek akurat atakuje stojący przy domu orzech. Wspina się dzielnie, drapie korę, przygryza gałęzie, aby w następnej sekundzie zeskoczyć i pognać bawić się czym innym. Na koniec pewnie wpadnie niczym torpeda po...