Przejdź do głównej zawartości

Posty

Wyświetlanie postów z listopad, 2018

jesienno listopadowe rozmyślania

Rodzinne strony. Czasem leżą kilkanaście, kilkaset kilometrów od miejsca zamieszkania, czasem są z nim tożsame, ale zawsze mają w sobie szczególną magię dziecięcego sentymentu. Pejzaż bliski sercu, chociaż często tak bardzo zmieniony przez nowe domy, szersze drogi, wycięte drzewa, ekrany, billboardy, kolorowe elewacje nowocześnie otynkowanych domów. Wszystko wprawia w niesłychaną irytację, najlepiej, gdyby wszystko było po staremu. Słońce jednak zawsze łaskawsze w tych okolicach i cieplejsze, bardziej ogrzewa serce, chmury znajome, jakby na tym niebie one jedne pozostawały niezmienne i wisiały tutaj od lat. Wiatr przynosi znajome zapachy ziemi, kominów, samochodu sąsiada. Kilka znajomych dźwięków oparło się upływowi czasu i nadal pieści nasze ucho. Niebo bardziej niebieskie a widoki trącają nostalgiczne nuty w naszych sercach. Chociaż las nie jest już tak ogromny jak się wydawał w naszej dziecinnej pamięci a wielkie jezioro w sumie jest niewielkim stawem, to jednak przecież to drzewo, ...